Zarządzanie CZASEM cz. 1.

Wydawać by się mogło, że czas płynie dla wszystkich tak samo, że wszechobecne zegary odmierzają ten sam czas dla wszystkich. Czy tak jest istotnie?

Jedna z moich klientek na sesji coachingu powiedziała: „nie mogę się dogadać z moim mężem – on ciągle się spóźnia wszędzie, nie potrafi robić planów na przyszłość, żyje tylko dniem dzisiejszym”.  Istnieją też różne przysłowia dotyczące czasu, na przykład: „czas to pieniądz”, „kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje”, „nie odkładaj do jutra tego, co masz zrobić dziś”, ale również: „śpiesz się powoli”, „szybko rozniecony ogień szybko gaśnie”, czy popularne hiszpańskie powiedzenie „maňana” – „później”.

Jak więc jest z tym czasem? Jak jest on postrzegany?

Otóż okazuje się, że czas jest pojęciem względnym. Każdy z nas ma indywidualne linie czasu. Przeszłość zwykle znajduje się po lewej stronie lub z tyłu osoby. Przyszłość zwykle lokalizuje się po prawej stronie lub prosto przed osobą. To, jak przechowuje się swoje doświadczenia na linii czasu, wpływa na sposób myślenia. Można więc wpłynąć na swoją skuteczność w zarządzaniu czasem, dokonując zmian  w postrzeganiu doświadczeń na linii czasu. Wyróżniamy trzy struktury czasu: poprzez czas – through time, w czasie – in time i pomiędzy czasami – between times.

Osoby, które funkcjonują poprzez czas, mają przed oczami przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Przeszłość i przyszłość są dla nich najważniejsze, stąd trudno im cieszyć się „tu i teraz”. Są niewolnikami kalendarzy i harmonogramów i tego samego oczekują od innych. Są bardzo punktualne, a nawet potrafią przyjść na spotkanie godzinę wcześniej. Zwykle wykonują jedną czynność na raz.

Osoby, które funkcjonują w czasie, żyją „tu i teraz”. Nie lubią pośpiechu i często się spóźniają. Teraźniejszość widzą z przodu, a przeszłość za sobą. Potrafią się doskonale koncentrować. Wybierają projekty bezterminowe i trudno im robić plany na przyszłość. Często oglądają te same filmy, lub czytają te same książki, bo za każdym razem są to dla nich nowe doświadczenia.

Osoby, które funkcjonują pomiędzy czasami, widzą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość przed sobą, jako luźno rozmieszczone punkty. Podejmując decyzję, opierają się na przeszłych zdarzeniach i porównaniach z nimi. Takie osoby są niezdecydowane i ciągle zastanawiają się, czy podjęły właściwą decyzję. Kiedy coś opisują, nie kierują się sekwencją wydarzeń, tylko wędrują w przód i w tył. Planując coś, przemieszczają się z przeszłości do przyszłości.

Znajomość różnych struktur czasu może ułatwić nam zrozumienie siebie i innych ludzi. Wpływa to na większą tolerancję, a także pozwala na świadome podjęcie decyzji, jaki stosunek do czasu wybierzemy. Na przykład osoba funkcjonująca poprzez czas może zdecydować, że będzie cieszyć się „tu i teraz”, a osoba funkcjonująca w czasie, postanowi nie spóźniać się i częściej planować przyszłość. Podejście do czasu można więc modyfikować, tak aby jak najlepiej z niego korzystać i jak najlepiej radzić sobie w życiu.

Jeśli chcielibyście spróbować coachingu, zapraszam na bezpłatną konsultację, na której opowiecie o celu, jaki chcielibyście osiągnąć i opracujemy wspólnie plan działania.

Serdecznie zapraszam,
Małgorzata Filipowicz
coach i trener
tel. 888271396
Prześlij komentarz